HOW TO GET UNSTUCK FROM NEGATIVITY

07/08/2017


Negativity. Where does this monster come from and why does it have such a horrendous power over us? In fairytales they say that good always wins against evil, but why them negative thoughts often get to win over positive ones in real live? First of all, we (sadly) don’t live in a disney film and it’s obvious that stuff gets tough sometimes. It’s so easy to fall into the rabbit hole but harder to get back on track. Here comes the story on why I decided to talk to you guys about it all today. Some time ago I had a lot of bad, sad and hard things going on in my life. And I totally got stuck in a negative mindset. Yes I did, believe me or not since you all picture me as a very positive person. Even tough I was trying so hard (but not hard enough) to fight it, it only got worse. I honestly was so pissed at my own self. After a week of looking at everything in greys and blacks I couldn’t stand it anymore. If you know me, at least a bit, you know that I always fight for my goals, believe that hard work and passions lead to success and all that jazz. I stopped feeling like that anymore. I was in a mess. Something like that happened to me almost three years ago, so I literally had no clue on what to do, because I wasn’t that Sandra anymore, the one I was back in 2014. 


Negatywne myśli. Skąd pochodzi potwór z nimi związany i dlaczego ma nad nami tak ogromną kontrolę? W bajkach zawsze mówi się, że dobro wygrywa ze złem, więc dlaczego złe myśli często wygrywają z tymi dobrymi w prawdziwym życiu? Przede wszystkim (niestety) nie żyjemy w bajce disney’a, a oczywistym jest fakt, iż pewne sytuacje nas przytłaczają. Bardzo łatwo jest wpaść w dół, w taką króliczą norę, lecz trudniej jest się z niej wydostać. Pora na krótką historię dlaczego zdecydowałam się poruszyć dzisiaj ten temat. Jakiś czas temu miałam bardzo ciężki okres w życiu, a z dnia na dzień wydawało się, że może być tylko gorzej, przez co moje myśli utknęły w wirze wszystkiego co pesymistyczne. Wiem, że dla wielu z was może to być coś niesamowicie dziwnego w związku z tym, że wyobrażacie sobie mnie jako bardzo pozytywną osobę, ale jestem tylko człowiekiem i wszelkie emocje czy zachowania nie są mi obce. Mimo, że na poważnie starałam się (najwyraźniej  za słabo) z tym wygrać, nic nie szło po mojej myśli. Szczerze – byłam na siebie przez to okropnie wkurzona. Po tygodniu patrzenia na wszystko w czarno-białych barwach, wiedziałam, że tak dłużej nie wytrzymam. Jeżeli choć trochę mnie znasz to wiesz, że zawsze gonię za celami i marzeniami, jestem tym typem osoby, który wierzy, że ciężka praca i pasja są drogą do sukcesu. W tamtym czasie przestałam się tak czuć, a w głowie miałam jeden, wielki bałagan. Coś takiego spotkało mnie prawie trzy lata temu, w związku z czym nie wiedziałam jak mam się zachować, tym bardziej, że nie byłam już tamtą Sandrą z roku 2014. 

 

I started searching on how to get rid of this negative mindset, how to think more positive and help all of them bad thoughts disappear, how to believe in myself again. It probably sounds so damn weird to ya’ll but well oh well, I’m just a human and it’s okay to fail sometimes as long as you remember to pick up a fight and win. Apparently there are studies that prove that our thoughts tend to get stuck on negative stuff, even though we have a ton of positive things around us. Honestly I think that it’s so weird and unfair I’d say (if you want to listen more about it click here / here btw I really recommend spending couple of minutes of your day on TED, there is so much of incredibly interesting material in there + their monologues really helped me during that ‘negative time’). Back to the topic. Okay I guess you get it now, our brains are wicked, but we can let me say – train them. It’s not easy, but possible. Firstly – give yourself some time to rest and by that I don’t mean lying in bed and binge watching series. Go out for a walk, meet up with your friends, do something that used to make you smile. This way your brain won’t have a lot of time to focus on negatives. Secondly – keep on searching for good things. You had a nice breakfast? Fantastic! Found some time to finally read that book you wanted to start in ages? Even better! There are so many battles in everyones life, that people don’t even notice which is a huge mistake. All of them tiny nice things can build an imperium of positivity (LOL i can’t believe I wrote that but we need an exaggeration in here). Take small steps and always move forward. And last but not least surround yourself with people that bring out the best in you. The ones who are always there if you need to to talk, who cry when you cry, who laugh when you laugh, who will always cheer you up. Surround yourself with people who love you the way you are and accept the way you are. Of course you can always (and actually should) work on being your better self every single day, but for now – accept every little piece about your appearance and character, and let yourself grow into a better, stronger and happier person. Remember that if you focus on the hurt,  you will continue to suffer. If you focus on the lesson, you will continue to grow.


Zaczęłam szukać informacji w sieci związanej z tym jak pozbyć się negatywnych myśli, jak ponownie wejść na tor pozytywnego myślenia, sprawić by te wszystkie złe myśli zniknęły i jak z powrotem uwierzyć w siebie. Domyślam się, że to wciąż dla was brzmi nieco dziwnie, ale cóż mogę poradzić, czasami każdy z nas upadnie, ale ważne jest to aby się podnieść, otrzepać ręce, walczyć dalej i w końcu wygrać. Są badania, które potwierdzają fakt, iż nasze mózgi działają w taki sposób, że pomimo ogromu pozytywnych informacji, zawsze skupią się na tej negatywnej. Szczerze myślę, że to strasznie dziwne i powiedziałabym nawet, że niesprawiedliwe (jeśli chcecie posłuchać więcej kliknijcie tutaj, swoją drogą bardzo polecam spędzenie kilku minut na TED, znajdziecie tam masę interesujących informacji + ich monologi bardzo pomogły mi w tym ‘negatywnym czasie’). Wracając do tematu. Okej, zgaduję, że już wiecie, że nasze mózgi są nieco pokręcone, ale można je wyćwiczyć. Nie jest to łatwe, ale jak najbardziej możliwe. Po pierwsze – daj sobie trochę czasu by odpocząć, ale nie na zasadzie leżenia w łóżku i oglądania seriali non-stop. Wyjdź na spacer, spotkaj się ze znajomymi, zrób coś, co powoduje, że na twojej twarzy zawsze pojawia się uśmiech. W ten sposób mózg nie będzie miał zbyt wiele czasu na skupianie się na negatywach. Dalej – skupiaj się na wszystkim co dobre. Zjadłaś pyszne śniadanie? Wspaniale! Znalazłeś trochę czasu, żeby poczytać książkę, która walała się na półce? Jeszcze lepiej! Każdego dnia stawiamy czoło wielu ‘walkom’ niektórych z nich sami nawet nie zauważamy, co często jest ogromnym błędem. Ze wszystkich tych drobnostek możemy zbudować takie imperium pozytywności (LOL nie wierzę, że to napisałam, ale potrzebowałam takiego wyolbrzymionego stwierdzenia tutaj). Rób małe kroki, ale zawsze do przodu. I ostatnie, ale nie najmniej ważne otaczaj się ludźmi, przy których czujesz się lepszym człowiekiem. Tymi, którzy zawsze będą gotowi porozmawiać, z którymi będziesz zarówno płakać jak i się śmiać, którzy zawsze podtrzymają cię na duchu. Otaczaj się ludźmi, którzy kochają to jakim jesteś człowiekiem i akceptują wszelkie wady i zalety. Oczywiście zawsze możesz (a raczej powinieneś) pracować nad byciem lepszą wersją siebie każdego dnia, ale na ten moment – zaakceptuj każdą małą cząstkę siebie, od wyglądu po charakter i dbaj o bycie lepszą, silniejszą i szczęśliwszą wersją siebie. Jeśli skupisz się na bólu, będziesz dalej cierpieć. Jeśli skupisz się na lekcji, będziesz dalej się rozwijać. 

 

PICS BY IZA URBANIAK 
PLACE: PINK FLAMINGO RESTAURANT in WARSAW


OUTFIT: 
glasses ZAFUL | necklaces ZAFUL | top BERSHKA | jacket POLO RALPH LAUREN | jeans NAKD | shoes RENEE 
(i’ll add link tmrw aka tuesday)

13 responses to “HOW TO GET UNSTUCK FROM NEGATIVITY”

  1. Martyna says:

    Dzięki tobie zrozumiałam kilka ważnych dla mnie rzeczy, dziękuję San!

  2. Weronika says:

    San, post bardzo przydatny w dzisiejszych czasach gdzie wiele osób odczuwa dużo stresu i łatwo można wpaść w błędne koło, także na topie temat 👌🏻
    A zdjęcia idealnie w klimacie Riverdale, super 👍🏻

  3. Holly Jay says:

    I feel that I’ve been holding in negativity for a very long time with no way to vent it. I came here, as I always do, to read your blog, and.. I don’t know. I just feel like I realized something, learnt a life lesson. Getting rid of negativity and anger is paramount, because keeping it makes us ultimately weaker and sick. We just need to realise that often there’s absolutely nothing we can do about whatever happened, except to resolve that it won’t happen again, and that we’re now wiser. Then actively move on to a better and broader future. I just want to say thanks, San. You’re such a great person.

  4. Zosia says:

    Kocham twojego bloga. Każdy kolejny post jest coraz większa inspiracja

  5. Amelia Witkowska says:

    Nie mam pojęcia dlaczego ale się popłakałam… Lol serio aż sama jestem w szoku. Chyba tym postem trafiłaś do “głębszej części” mnie która gdzieś się tam we mnie chowa. Mimo że to strasznie dziwne, dziękuję ci za to bo pomogłaś mi poniekąd odkryć tą część siebie która skrywała się we mnie od dłuższego czasu, skoro aż się popłakałam. Kurde strasznie zagadkowo to piszę, ale mam nadzieję, że chociaż po części rozumiesz jak bardzo mi pomogłaś. Dzięki kochana i błagam pisz ty te posty w końcu jakoś regularnie haha bo dwa miesiące przerwy to zdecydowanie za długo!

  6. Patts says:

    Zdjęcia są wspaniałe, cudowne… Brak mi słów! Mega klimatyczne *o*
    Podoba mi się to zdanie “Otaczaj się ludźmi, którzy kochają to jakim jesteś człowiekiem i akceptują wszystkie twoje wady i zalety” – trueee

  7. Dominika says:

    Cześć Sandra! ❤️ piękne są słowa, które napisałaś. Ostatnio miałam bardzo okropny czas w moim życiu i tak jakby nadal trwa. Takie słowa naprawdę pomagają. Sprawiają, że mam nadzieję, a to na razie dla mnie najważniejsze. Nigdy nie sądziłam, że to ja będę “jedną z tych osób”, które dręczy depresja. Ale tak, to może dopaść wszystkich (niestety). Bardzo dziękuję za te wskazówki, które dla mnie dużo znaczą. ❤️ Dominika aka the.dominigue (ig). Pozdrawiam cieplutko i mocno ściskam 🤗 ❤️

  8. J U L I A says:

    dziękuję <3

  9. tinypurpose says:

    Ale śliczna stylizacja i piękne zdjęcia! Bardzo mi się podobają!

  10. Marta says:

    Te zdjęcia są GENIALNE! Treść oczywiście też bardzo mądrze napisana, dobrze takie coś poczytać co jakiś czas 🙂

  11. Patrycja Wszołek says:

    Cześć! Chciałabym Ci bardzo podziękować. Ostatnimi czasy zauważyłam, że zatrzymałam się w toku swojego życia. Przestałam się rozwyjać, sądziłam, że jestem jednym, wielkim, chodzącym nieszczęściem. I faktycznie, zrozumiam, że problem leży w moim myśleniu. Przecież życie pędzi jak szalone, a ja nie chcę, aby toczyło się bez mnie! Pozytywne myślenie – klucz do sukcesu. ,, Jeśli skupisz się na bólu, będziesz dalej cierpieć. Jeśli skupisz się na lekcji, będziesz dalej się rozwijać.” Te słowa od teraz mają szczególne miejsce w mojej głowie.
    No i niemogłabym nie wspomnieć o doskonałych zdjęciach. Świetni dopełniają ten doskonały tekst.
    Jeszcze raz OGROMNE DZIĘKI! 🙂

  12. Agnieszka says:

    Ważny dla mnie wpis, bo sama to przechodziłam. To przykre, że mimo jakichś nawet małych powodów do szczęścia w tym negatywnym wirze zupełnie ich nie dostrzegamy. Zamykamy się na wszystko co dobre coraz bardziej pogrążając się w smutku. Sama nie zdecydowałabym się jeszcze na taki post, bo nie wiem czy mogłabym doradzić jak wyjść z dołka, więc dziękuję, że Ty go napisałaś.

  13. Dorota says:

    Cudowne miejsce!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


copyright © theycallmesan | blog design by KOTRYNA BASS DESIGN